Fallout: Strangelove Protocol

Rok 2289. Świat nie tyle spłonął, ile udusił się własnym śmiechem. Popioły były zimne, ale radioaktywne, a ludzie – ci, co zostali – nauczyli się śmiać, bo płakać już nie mieli sił. Tylko bomba wciąż czekała na puentę. Prolog – Pieśń, która nie chciała zamilknąć Obudziłem się w Vault 112B z głową pękniętą jak skorupka…

Read More

The Elder Scrolls

W SIECI SPISKÓW I KŁAMSTWA CZĘŚĆ I Rozdział I – Cienie pod Cyrklem Wieczór w Brumie był chłodny, a mury Gildii Magów zdawały się szczelniejsze niż zwykle. Telionsiedział przy świecy w bibliotece, otoczony woluminami zakazanych formuł. Jego mentor, arcymagMaros, zlecił mu badanie śladów ostatnich napaści nekromantów na południu Cyrodiil. Ale Telionnie mógł przestać myśleć o…

Read More